Kocham Cię Misiu :*
Kilka dni temu wpadłam na pomysł, że zrobię pieczeń rzymską
Niestety brakowało mi kilku składników, a nie chciałam żeby na chęciach się skończyło dlatego zrobiłam wersję zmodyfikowaną ;p
Oczywiście foremki w odpowiednim kształcie też nie miałam ale w tym przypadku liczy się smak nie wygląd
Tutaj link do oryginalnego przepisu: http://gotuj-z-nami.pl/latwa-pieczen-rzymska
Ja dodałam paprykę surową, nie miałam bułki tylko trochę bułki tartej, dodałam tylko 2ł mleka i wyszła naprawdę dobra, doskonała na chlebek, dlatego myślę że można ją modyfikować wg uznania
SMACZNEGO!
Dzisiaj kilka fotek z sobotniego wypadu do Lednic ( ok 60km od Brna).
Wycieczka bardzo udana dzięki towarzystwu pewnej Młodej Pary i Swiadków, którym mój mąż cykał fotki ślubne.
… a ja cieszyłam się pięknym otoczeniem i wesołym towarzychem
Bardzo się cieszę, że dzięki wizycie znajomych udało nam się w końcu wybyć za Brno i pozwiedzać.
A na koniec bonusik- My
Może jeszcze jutro coś dodam, a całej wesołej ekipie dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy ponownie
Każdy ma swoje małe radości, ja lubię spędzać czas w kuchni, przyrządzać jedzonko, a później je wciągać
Gorzej znoszę to co następuje po euforii jedzenia i ponownym wejściu do kuchni.
W tym momencie gorące pozdrowienia dla mojej zmywarki w Siemianowicach
Dziś na kolacje mieliśmy prosty, szybki, a przede wszystkim dobry omlet.
Do przygotowania jednego omletu potrzebujemy:
3 jajka
1/2 łyżeczki soli
1 łyżka mąki
1/4 szklanki mleka
1 łyżka miękkiego masła (ew. odpowiednia ilość oleju)
1 mały czosnek bądź jedna łyżeczka suszonego
1 łyżeczka majeranku
Koleżanka uświadomiła mi, że to już 6 miesięcy w Brnie.
Przez ten czas wiele się zdarzyło,dużo nauki i wyzwań ale z lekką ręką mogę powiedzieć, że to najlepsza decyzja pod bardzo wieloma względami.
Przede wszystkim praca i szefostwo to porównanie „niebo a ziemia.”
Typ pracy całkiem inny niż poprzednio ale dobrze się w tym czuję,mam fajny team,poznałam super fajnych ludzików i na chwile obecną nie wyobrażam sobie pracy w innym miejscu.
A samo Brno kooocham! Jeszcze z poprzednich lat miałam ogromny sentyment do tego miasta dlatego ciesze się, że tu jestem.
Kilka dni temu miałam okazje pospacerować nocą po Brnie i ma ono dla mnie taki niesamowity klimat.
Mam nadzieję, że uda mi się namówić męża na jakieś nocne fotki póki jest ciepło.
A przy okazji takiej miesięcznicy koniecznie muszę podziękować mężowi za pomoc i wsparcie w pierwszych miesiącach nowej pracy :*
Jeszcze niedokończone,brak ostatniej warstwy ale co niektórzy to mi żyć nie dają
Dziś jako załącznik 2 kolejne próbki „decoupage” spod mojej ręki.
W tym przypadku pomyślałam o Magdzie J. i włoskich-toskańskich klimatach co jest ściśle związane z winem,filmem i ponoć kolacją, kto wie może i na śniadanie się załapie haha
Tu jakiś takiś grecki klimat który chyba zostanie u mnie razem z marzeniam o wycieczce do Grecji, które nasiliły się po zobaczeniu świetnego filmu „My life in Ruins” . Troszku komedi,troszku romantyzmu,piękne ujęcia ale i dobry morał-polecam!
Ciągle w życiu szukam czegoś co pozwoli mi się jakoś realizować i da szczęście.
Po etapie handmade jewellery, domowej hodowli storczyków itp. przyszedł czas na decoupage.
Dopiero się uczę i szukam pomysłów,kupuje różne rzeczy do wyrobu i ciągle okazuje się, że czegoś mi brakuje
Tutaj moje pierwsze weekendowe decoupage metoda serwetkowa ;)
Weekend z kawa, filmami i domowym ciastem
„Szybkie ciasto z jabłkami”
Składniki:
Wszystkie składniki należy dokładnie zmiksować. Przelać ciasto do foremki (najlepiej o średnicy 20 – 22 cm) wyłożonej papierem do pieczenia, na wierzch wyłożyć jabłka.
Można z góry posypać cukrem pudrem
Piec w temperaturze 180ºC przez około 50 minut.
Smacznego
Kolejny rozdział w życiu zamknięty, zaczyna się nowy
Koniec z pracą w urzędzie i to z tego chyba się najbardziej cieszę ;p
Od soboty jesteśmy w Brnie,mieszkamy w pięknej zielonej okolicy z mnóstwem szlaków na dudikowe spacerki
Od niedzieli zostaliśmy z Panem D. sami więc przyzwyczajamy się do nowego lokum,zwiedzamy okolice i odwiedzamy znajomych
A tu mały załącznik-nasz widok z balkonu