RSS
 

Archive for the ‘RESZTA ŚWIATA’ Category

Późny shift

06 gru

Niestety ostatnio ciągle mam późny shift ale po kilkunastu tygodniach zaczynam powoli dostrzegać małe plusy :)

Dziś wychodząc z pracy musiałam zrobić zdjęcie jak fabryka się fajnie prezentuje ;)

 
No Comments

Posted in Brno

 

Coraz bliżej Święta

04 gru

Dziś udało nam się wygospodarować chwile na spacer w świątecznym klimacie.

Rynek w Brnie wygląda cudnie, unosi się zapach miodowiny i mojego ulubionego trdelnika :)

 
No Comments

Posted in Brno, PRYWATA

 

Lednice

04 wrz

Dzisiaj kilka fotek z sobotniego wypadu do Lednic ( ok 60km od Brna).

Wycieczka bardzo udana dzięki towarzystwu pewnej Młodej Pary i Swiadków, którym mój mąż cykał fotki ślubne.

… a ja cieszyłam się pięknym otoczeniem i wesołym towarzychem ;)

Bardzo się cieszę, że dzięki wizycie znajomych udało nam się w końcu wybyć za Brno i pozwiedzać.

A na koniec bonusik- My ;)

Może jeszcze jutro coś dodam, a całej wesołej ekipie dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy ponownie :)

 
5 Comments

Posted in Brno

 

Pół roku

01 wrz

Koleżanka uświadomiła mi, że to już 6 miesięcy w Brnie.

Przez ten czas wiele się zdarzyło,dużo nauki i wyzwań ale z lekką ręką mogę powiedzieć, że to najlepsza decyzja pod bardzo wieloma względami.

Przede wszystkim praca i szefostwo to porównanie „niebo a ziemia.”

Typ pracy całkiem inny niż poprzednio ale dobrze się w tym czuję,mam fajny team,poznałam super fajnych ludzików i na chwile obecną nie wyobrażam sobie pracy w innym miejscu.

A samo Brno kooocham! Jeszcze z poprzednich lat miałam ogromny sentyment do tego miasta dlatego ciesze się, że tu jestem.

Kilka dni temu miałam okazje pospacerować nocą po Brnie i ma ono dla mnie taki niesamowity klimat.

Mam nadzieję, że uda mi się namówić męża na jakieś nocne fotki póki jest ciepło.

A przy okazji takiej miesięcznicy koniecznie muszę podziękować mężowi za pomoc i wsparcie w pierwszych miesiącach nowej pracy :*

 
No Comments

Posted in Brno

 

Brno

23 lut

Kolejny rozdział w życiu zamknięty, zaczyna się nowy :)

Koniec z pracą w urzędzie i to z tego chyba się najbardziej cieszę ;p

Od soboty jesteśmy w Brnie,mieszkamy w pięknej zielonej okolicy z mnóstwem szlaków na dudikowe spacerki ;)

Od niedzieli zostaliśmy z Panem D. sami więc przyzwyczajamy się do nowego lokum,zwiedzamy okolice i odwiedzamy znajomych ;)

A tu mały załącznik-nasz widok z balkonu

 
No Comments

Posted in Brno

 

Odrobina refleksji

17 sie

Są takie miejsca na Ziemi do których ma się sentyment, do których chciałoby się wrócić, które przywołują wiele cudnych wspomnień.

… wracając z podróży poślubnej spędziliśmy kilka dni we Frankfurcie am Main.

Piękne miasto przemierzone przez nas wzdłuż i wszerz kilka razy :) Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócimy tak samo zakochani jak wtedy, z uśmiechem na twarzy i błyskiem w oku.

Frankfurt am Main 07.2008r

 

Depresja pogodowa

16 maj

Maj to ponoć najpiękniejszy miesiąć,ale chyba nie w Polsce :/

Zycie stało się jednostajne ,nic się nowego,ciekawego nie dzieje, w pracy totalna monotonia, a czas tik -tak,tik- tak…

Zła pogoda utrzymująca się przez dłuższy czas tylko uświadomiła mi,że prócz dłuższego spaceru z psem (przy dobrej pogodzie) mało z życiem robię.Dlatego zbieram się w sobie i postanawiam wprowadzić zmiany!!! Wiąże się to przede wszystkim z mobilizacją własnej osoby ale mam nadzieję, że dam radę zrealizować swoje plany ;)

Postanowienie nr 1: dla własnego użytku nauczyć się obługi photoshopa.

Myślałam, że jest to łatwiejsze ale chyba jestem odporna na wiedzę :/ tutaj kilka fotek którymi się bawiłam w weekend.

Dolina Chochołowska 07.2007r

Brno 10.2007r

Fotek obrobiłam kilka,zajęcie mnie zaintrygowało ale jak narazie zadowolona jestem z pierwszej fotki którą tu dziś dodałam ;) wkońcu nie od razu Kraków zbudowano, a ja mam najlepszego,osobistego,darmowego nauczyciela w postaci męża.

 
 

bez komentarza

23 lut

Dziś będzie bez zbędnego komentarza.

…jedyna myśl na dziś to BEZLUDNA WYSPA!

Tajerias-Wenezuela 08′


 

Troszkę tropikalnego klimatu

16 lut

Biorąc pod uwagę dzisiejszą pogode i to, że znów z minuty na minute robi się chłodniej, wróciłam wspomnieniami do wakacji w Wenezueli gdzie klimat jak dla mnie był wprost idealny.

Oglądając te fotki robi mi się od razu cieplej pod względem fizycznym ale przede wszystkim, cieplutko na serduszku ponieważ w Ameryce Południowej byliśmy w 2008r w podróży poślubnej, dlatego tak wiele wspomnień,cudnych i niezapomnianych przeżyć za które dziękuję Ci Kochanie :*

Juangriego Margarita Island

Fotka zrobiona na jednej z wycieczek-Jeep Safari/Romantyczny zachód słonka ;)

KOLIBRY

A tutaj jak dla mnie widok unikatowy Kolibry, cudne, małe ptaszki o niesamowitej osobowości i budowie.

Nio, a tu pełne miłości serducho „wyryte”  kijem przez mojego męża w gorącym piasku Isla Margarity ;) Muuua!

Zdjęcia z tej podróży pewnie jeszcze wiele razy zagoszczą na finezji, wkońcu jak dotąd to podróż życia :)