Archive for Czerwiec, 2010

Filed Under (Inne) by Wiola on Czerwiec-29-2010

ZostaÅ‚am ciociÄ… Å›licznego chÅ‚opczyka – Adika :)



Filed Under (Inne) by Wiola on Czerwiec-21-2010

21.06.2008r Najszczęśliwszy Dzień w moim Zyciu


Wszystkiego Najlepszego Dziadziusiu :*





Filed Under (Inne) by Wiola on Czerwiec-18-2010

Ta fotka mówi wszystko… ;)



Filed Under (Inne) by Wiola on Czerwiec-16-2010

Mąż szaleje na koncercie metalowym, a ja mam dla odmiany ciszę i spokój :)

Zakończyłam dziś sezon wiosenny na balkonie i rozpoczęłam letni.Odwiedziłam pobliskie ogrodnictwo,myślałam że spędzę tam góra 15min bo przecież jechałam po pelargonie ale kwiatki to jest to co Wiola lubi najbardziej :) i tak chodziłam,chodziłam ok. 40min. tylko przebierałam w tych doniczkach i tak się nazbierała niezła sumka, ale czasem należy mi się coś od życia.Kwiatki długo będą cieszyć moje oczka i przyjemnie z nimi obcować siedząc z kubkiem kawki.

ten kwiat to chyba Dalia :)

A tu fotka nieostra,ale wrzucenie jej tutaj to jedyny sposób żeby mama powiedziała mi jak się nazywa to cudeńko.To jak?

tu mój najszliczniejszy kwiatuszek


Nio ale żeby nie było, że tylko przyjemności to ogórki też się już kiszą hihihi

Podsumowując:dzień udany,grzebanie w ziemi sprawia mi ogromną frajdę :) mąż pewnie wróci zachwycony łomotem ;p i wszyscy happy, a to najważniejsze :)



Filed Under (Inne) by Wiola on Czerwiec-9-2010

Dzień był ciężki,długi i męczący :/ Najpierw nocne koszmary które siedziały mi w głowie przez cały dzień,potem koszmar w pracy. Dowiedziałam się,że należy dbać wyłącznie o swoją dupę i że bliscy znajomi wcale nie są tacy bliscy.

Dobrze,że dni są teraz takie słoneczne,można wolny czas spędzić na działce lub balkonie co też uczyniłam ;)

Uhonorowaniem całego dnia były zakupy, udane zakupy ;)

Fotki którą dziś zamieszczam zostały zrobione na pierwszym spacerku z moim osobistym aparacikiem, jakieś 2 tyg. temy.

moje chłopaki

Ta Pani dzielnie mi pozowała,była pomysłowa i cierpliwa ;)



Filed Under (Inne) by Wiola on Czerwiec-8-2010

Od wczoraj zostaliśmy z Dyziem sami na włościach,mąż się kursuje w Wawie przez 5 dni.

Wczoraj było sprzątanie dziś relaksowanie ;) Siedzimy sobie z kubkiem kawki na balkonie,patrzymy na zachód słońca i słuchamy śpiewu ptaszków-idealnie!

DzieÅ„ nie zapowiadaÅ‚ siÄ™ najlepiej po „dywaniku” w pracy, ale rozeszÅ‚o siÄ™ po koÅ›ciach i zaliczam go do udanych ;)

Czas udać się z piszczącym na dwór,boroczeka wyraźnie tęskni za swoim guru, a więc siurek,chwila zabawy i do wyrka.Jutro kolejny dzień pracy,sprzątania itp itd :/



Filed Under (Inne) by Wiola on Czerwiec-7-2010

‘Przyjaciele sÄ… jak ciche anioÅ‚y, które podnoszÄ… nas, kiedy nasze skrzydÅ‚a zapominajÄ…, jak latać’

Dzięki za cudny weekend :)