Pogoda potrafi pokrzyżować plany, mimo tego spędziliśmy 3 cudne dni
Był to od daawna wymarzony wyjazd.Ostatnie wakacje w Tatrach spędziliśmy w 2008r, później dołączył do nas Dyzio i niestety zablokował nasze wypady w Tatry, bo do TPN nie wolno wprowadzać psów
Głównym celem naszego wyjazdu była Dolina Pięciu Stawów, która miala być zdobyta w 30-ste urodzinki mojego męża,ale jak już wspominałam pogoda…
STO LAT Miś :*
widok z Gubałówki
Na zalączonym obrazku Giewont, góra która od lat jest w zasięgu mojej ręki,niestety dalej niezdobyta ;( może następnym razem!
c.d.nastąpi…
