Taak,były przygotowania do świąt,była nasza rodzinka z Bielefeldu,były fajne, wesołe nastroje,było dobre,świąteczne jedzonko,była słoneczna,wiosenna pogoda, a teraz stara „dobra” monotonia.
Jedyny plus tego to zaczynający się właśnie weekend i troszeczkę czasu dla siebie między sprzątaniem.Mąż foci wesele więc musi mi wystarczyć dostoje towarzycho Dyzia
Na niedziele zaplanowany jakiś wypadzik w górki,może Stożek, a może Szyndzielnia ale wszystko zależy od pogody,która za weekendami chyba nie przepada.
A tu fotki z wczorajszej foto-sesyji.Powiem tak,strzelałam ja,pieścił Adi
Jessi
Thomas
Dzięki całej trójce za dobrą zabawę :*


