RSS
 

Archive for Luty, 2010

Wolny weekend!

26 lut

To pierwszy wolny weekend od miesiąca!Skończyliśmy roznosić decyzje, a więc czas ruszać w góry- KORBIELóW-HALA MIZIOWA-PILSKO-wracamy w nd wieczorem ;) Miłego!

 
No Comments

Posted in PRYWATA

 

Małe radości

25 lut

Każdy ma swoje małe radości, moimi są m.in. kwiatki, a przede wszystkim storczyki.

Dziś nabyłam kolejne cudeńko, koloru hm tygrysi wrzosowy.Okaz jest piękny!Niestety nie mam w domku jeszcze miejsca żeby moje storczyki mogły w pełni prezentować swoje wdzięki ale pracuję nad tym bo sztuk przybywa,a liczę na to, że kolekcja się powiększy ;)

Phalaenopsis

Kwiatki zawsze poprawiają mi humor,nawet ten najgorszy są w stanie polepszyć ;)

 
2 Comments

Posted in PRYWATA

 

Mała rzecz,a cieszy ;)

25 lut

Ah! Cóż może zdziałać nowa torebka ;) od razu człowiekowi lepiej się żyje i świat jest pięknejszy ;)

Dzień minął niespodziewanie dobrze i zakończył się fajną kolacjką-dietetyczną ma się rozumieć hihihi / więcej na blożku męża.

Czas zacząć wkońcu dzielić się z Wami tym co kocham czyli GÓRY!

Dziś skromnie, bo już późno ale wrzucam foteczkę z pierwszego wspólnego szczytu z Korony Gór Polski-Czupel (07.02.2010)

Czupel 933 m n.p.m.

Wypad miał być raczej spacerkiem niż ciężkim zdobywaniem szczytu liczącego zaledwie 933m n.p.m. ale było inaczej,śniegu za kolana,mroźny wiatr i dosyć strome podejście jednym słowem nie było tak lajtowo.Najbardziej podziwiam Dyzia,boroczek śniegu miał po samą brode,jajka brodziły w zaspach, ale nawet to nie przeszkadzało mu biegać tam i z powrotem ;) Po 3h marszu nawet banan był dla niego przysmaczkiem (na codzień nie lubi).

 

bez komentarza

23 lut

Dziś będzie bez zbędnego komentarza.

…jedyna myśl na dziś to BEZLUDNA WYSPA!

Tajerias-Wenezuela 08′


 

Czas dla siebie. Wow!

20 lut

Po całym dniu latania z decyzjami podatkowymi i sprzątaniu,nareszcie mi też należy się coś od życia- chwila dla siebie przy świetnej lekturze z kawalątkiem, no może kawałkiem jabłecznika własnej produkcji ;) Mnnniam!

Ta dobra lektura to „KOBIETA na krańcu ŚWIATA” autorstwa  Martyny Wojciechowskiej.

Książka zawiera 8 reportaży podróżniczych, opisuje fascynujące historie kobiet z różnych części świata, ich zwyczaje,stosunki międzyludzkie,warunki bytu.

Dotychczas zapoznałam się z genialnymi fotografiami w książce, nio ale to National Geographic oni zawsze mają foty I klasa!

Co do Martyny to mój ideał kobiety w sumie pod każym względem, taka „baba z jajami” większymi niż większość facetów.

… już po kilku stronach stwierdzam, że książka jest świetna i idealnie nadaje się na zimowe dni, a przede wszystkim poprawę humoru!

Więcej na temat mojej osobistej recenzji pojawi się na dniach ;)

Miłego wieczorku Miśki!


 
2 Comments

Posted in PRYWATA

 

Podziwiam i szanuję!

17 lut

„Była godzina 14.30 dnia 17 lutego 1980 roku,gdy Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy stali na wierzchołku najwyższej góry naszego globu, na wysokości 8848 m”

Biorąc pod uwagę, że dziś jest 30 rocznica zimowego wejścia na Mt.Everest i to, że ostatnio mieliśmy okazję uczestniczyć w Festiwalu Górskim Wońdoł Challenge na którym jednym z głównych gości był Pan Wielicki postanowiłam nie odmawiać sobie dodania  tego zdjęcia mimo oryginalnej jakości i kadru ;p

Krzysztof Wielicki (pan z lewej)

Podziwiam i szanuję tego PANA!

Na festiwalu byli ciekawi goście oraz wiele ludzi którzy tak jak my kochają góry, ale o tym innym razem, przy innej okazji :)

Wioska himalaistów-Szczyrk

A tu poprostu ja w wiosce himalaistów,pewnie w prawdziwej nie będę miała okazji być,a ta zrobiona w Szczyrku prezentowała się poprostu bajecznie i z klimatem!


 
 

Troszkę tropikalnego klimatu

16 lut

Biorąc pod uwagę dzisiejszą pogode i to, że znów z minuty na minute robi się chłodniej, wróciłam wspomnieniami do wakacji w Wenezueli gdzie klimat jak dla mnie był wprost idealny.

Oglądając te fotki robi mi się od razu cieplej pod względem fizycznym ale przede wszystkim, cieplutko na serduszku ponieważ w Ameryce Południowej byliśmy w 2008r w podróży poślubnej, dlatego tak wiele wspomnień,cudnych i niezapomnianych przeżyć za które dziękuję Ci Kochanie :*

Juangriego Margarita Island

Fotka zrobiona na jednej z wycieczek-Jeep Safari/Romantyczny zachód słonka ;)

KOLIBRY

A tutaj jak dla mnie widok unikatowy Kolibry, cudne, małe ptaszki o niesamowitej osobowości i budowie.

Nio, a tu pełne miłości serducho „wyryte”  kijem przez mojego męża w gorącym piasku Isla Margarity ;) Muuua!

Zdjęcia z tej podróży pewnie jeszcze wiele razy zagoszczą na finezji, wkońcu jak dotąd to podróż życia :)

 
 

Wspomnienia z dzieciństwa

15 lut

Biorąc pod uwagę,że to pierwszy wpis na moim osobistym blożku którego głównym tematem mają być ukochane góry, pozwole sobie na odrobinę prywaty i nutkę wspomnień

KLIMCZOK lata 80′

Klimczok hm lata 80'

Fotka zrobiona dobre 22 lata temu uhuu ale ten czas leci :/ Na zdjęciu jestem z dziadkiem, który razem z moim tatą zaszczepił we mnie miłość do zdobywania górskich szczytów za co jestem im baardzo wdzięczna :*.

Hm ta fotka nie przedstawia mnie w najlepszym świetle ze względu na krągłości ale i tak uważam, że byłam szłodka ;) )