Niestety ostatnio ciągle mam późny shift ale po kilkunastu tygodniach zaczynam powoli dostrzegać małe plusy
Dziś wychodząc z pracy musiałam zrobić zdjęcie jak fabryka się fajnie prezentuje
Składniki:
2 sz. mąki
1 łyżka proszku do pieczenia
2 łyżki cukru
1 łyżeczki soli
1 duże jajko
1 sz. mleka
Proszek, cukier i sól wsypujemy do jednej miski. W małej misce połączyć jajko, mleko i olej, używając trzepaczki.
Następnie wszystko razem wymieszać.
Przełożyć do foremek – każdą wypełnić do dwóch trzecich.
Piec w 200 st. przez 15 do 20 minut, aż będą złotobrązowe. Zostawić do całkowitego ostygnięcia.
Ja posypałam czekoladą
Mamy już koniec października więc czas z czystym sumienie wybierać resztę urlopu!
Już nie mogę się doczekać, 9,5h i już będziemy na długo wyczekiwanym 11 dniowym urlopie IIIiiiii
Szybciutko pyk, pyk w pracy, załadowanie rzeczy do autka (oczywiście ja mam 1 mała torbę ;p) i kolacje jemy w domku w PL
To będzie kilka zaganianych dni pełnych załatwiania różnych dziwnych i mniej dziwnych spraw, spotkań z rodziną, znajomymi, zakupów ;p
Najważniejsze jest pozytywne nastawienie i 7.11 wracamy pełni energii do pracy
)))
Babka cytrynowa
2 szklanki mąki tortowej
2 szklanki cukru
1 1/4 kostki masła
3 łyżeczki proszku do pieczenia
6 jajek
2 cytryny
Masło ucierać z cukrem,dodając po jednym jajku.Wycisnąć sok z cytryn.Wlewać go powoli do masy w czasie ucierania.
Dodać skórkę otartą z wcześniej wyszorowanej cytryny. Na końcu wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wszystko dobrze zmiksować. Przelać ciasto do tortownicy.
Piec ok. 50 min w temp. 180 st.
Jak zwykle nie zdążyłam zrobić zdjęcia, bo część pochłonęliśmy, a połowę blaszki zamroziłam „na zaś”
SMACZNEGO!
Tak długo czeka się na weekend, a tu już po i znów oby do piątku
Spędziliśmy dużo czasu w kuchni gotując i bawiąc się ;p Dla mnie to najlepszy relax.
Dziś mieliśmy prawdziwie „niedzielny” obiad zupę z dyni.
Zupa z dyni
- 1 nieduża dynia
- 3 średnie cebule
- 3 łyżki soku z cytryny
- 800 ml rosołu
- 1 szklanka śmietany
- 3 płaskie łyżeczki mąki
- sól, pieprz do smaku
Dynię obrać, pestki usunąć (my suszyliśmy pestki w piekarniku). Całość miąższu pokroić w kostkę. Cebulę posiekać niezbyt drobno. Dynię i cebulę zalać w garnku rosołem, dodać sok z cytryny, sól i pieprz. Gotować około pół godziny. Warzywa odcedzić, przetrzeć przez sito lub zmiksować w blenderze. Śmietanę zagęścić mąką, dodać do reszty, wymieszać i jeszcze raz zagotować.
Nie był to obiad marzeń ale będziemy dalej eksperymentować z dynią (zamrożone 2 pudła
)
…a tutaj kilka fotek z dzisiaj
Dzięki Misiu za super weekend :*
Kocha, sprząta, gotuje
Dziś mój mąż miał dzień wolny od pracy, bo w Czechach świeto i musze przyznać , że spisał się na medal.
Wróciłam o 19:10, a tu mieszkanko wysprzątane, pranie powieszone, od drzwi cudnie pachnie jedzonkiem
Miś zaserwował przepyszny placek po węgiersku i już ustaliliśmy, że raz w tygodniu tak mnie będzie zaskakiwał hehe
Miałam w planie umieścić tu fotkę smacznej i pięknie podanej kolacji ale moje kubki smakowe ubiegły aparat więc musicie mi uwierzyć na słowo.
Dzięki Kochanie :*